Moje ultra życie:

Nazywam się Wojtek Kotarba. Obecnie mieszkam w Kielcach. Kochając od zawsze wszystko co żyje, nie mogłem nie studiować biologii. Na co dzień razem z żoną Kasią pełnimy najbardziej odpowiedzialną misję naszego życia – jesteśmy rodzicami dwóch córek: starszej Natalii i młodszej Lilki, jednocześnie pracując na typowych etatach…

Jestem górskim ultra maratończykiem. Rok 2022 to dla mnie 10 rok w biegowych butach. Biegam ile mogę. Godzę swoją pasję z rodziną i ambicjami zawodowymi. Ukończyłem już 28 górskich ultra maratonów z czego tylko kilka poniżej 100 kilometrów. Zajmowałem miejsca w czołówce zawodów zarówno w kraju jak i za granicą. Podróże natomiast są naszą miłością rodzinną, zetem żyjemy planując kolejne wyjazdy lub wspominając te które już minęły.

Mam wiele marzeń i sukcesywnie spełniam jedno za drugim. Kolejne z nich to zabrać grupę obcych osób, z dużym głodem do poznawania świata, na wspólny, bardzo aktywny wyjazd na moje ukochane Wyspy Kanaryjskie, co już się powoli spełnia… Teneryfa będzie pierwsza. Chcesz dołączyć?

 

Media o mnie:

Moje podróże:

Azja: Tajlandia, Turcja

Afryka: Mauritius, Reunion, Tunezja, Gran Canaria, Lanzarote, Fuertaventura, Madera

Europa: Hiszpania (Barcelona x 3, Madryt), Majorka x 3, Włochy x 2, Słowenia, Chorwacja, Turcja (Stambuł), Grecja x 4, Austria, Węgry, Litwa, Łotwa, Ukraina, Czechy, Niemcy, Słowacja

Moje zawody biegowe ultra:

Ukończyłem 28 zawodów górskich indeksowanych przez Międzynarodową Organizację Biegów Terenowych (mój profil), od 45 km do 240 km: w Polsce, Słowenii, Austrii, Ukrainie, Reunion, Maderze, Włoszech i Węgrzech. 23 z tych biegów były powyżej 100 km.

W/w organizacja na podstawie wyników klasyfikuje mnie w grupie 1, 1% najlepszych biegaczy terenowych (2022/10).

NIGDY nie zszedłem z trasy zawodów.

Prywatnie

W moim prywatnym zespole są same damy: żona Kasia i córki: Lilka i Natalka. Razem możemy wszystko. Najlepiej wychodzi nam radość ze wspólnego życia i poznawanie świata. Dziewczyny są olbrzymim motywatorem dla mnie, jak dzwonią w trakcie zawodów, jak czekają na mecie. Taki ultra DREAM TEAM.

Mimo, że nie pracuję bezpośrednio jako biolog, to świat obserwuje przez pryzmat przyrodnika. Od dziecka lubiłem góry. Ta sympatia do gór była bardziej zaoczna, bo pierwszy raz turystycznie w Tatrach byłem dopiero w trakcie studiów. Teraz mogę wreszcie ją realizować znacznie częściej, a na pewno intensywniej.

 

Zawodowo

Pracuję od kilkunastu lat na bardzo konkurencyjnych rynku związanym ze zdrowiem. Obecnie jestem małą częścią wielkiej organizacji. Pamiętam, że jak odkrywałem bieganie, ktoś powiedział, że to się odbije niekorzystnie na życiu zawodowym. Stało się dokładnie odwrotnie. Potrzeba realizacji hobby, które przenika przez każdy obszar życia, doprowadziła do znacznie lepszej organizacji czasu. Przecież wszyscy mamy jedynie 24 godziny. Pytanie: jak nimi dysponujemy? Ile z nich jest wykorzystanych efektywnie dla najbliższych, dla pracy, hobby czy zwykłego odpoczynku? Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej, napisz. Jestem przekonany, że moje doświadczenie zawodowe w połączeniu  z uprawianiem wymagającego sportu może być ciekawym tematem spotkania dla Twojego zespołu. 

Julian Alps Trail Run, Slovenia
Wojtek Kotarba